Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Groch. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Groch. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 3 marca 2014

Curry z ciecierzcy i grochu

Ugotowany groch ma bardzo niski indeks glikemiczny, co oznacza, że po jego spożyciu następuje bardzo powolne uwalnianie się glukozy z węglowodanów. Ciecierzyca jest delikatna, słodkawa i orzechowa. Bardzo zdrowa, gdyż ma mnóstwo cennych składników odżywczych, witamin i mikroelementów.

Lubię połączenie ciecierzycy i grochu. Miałam ochotę na sycące danie z wyrazistym smakiem.  Pomidory i curry doprowadziły mnie do takiego właśnie zakończenia...

Składniki:
  • 400 g ciecierzycy
  • 200 g grochu
  • 2 puszki krojonych pomidorów bez skórki
  • 1 czerwona cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • 1 łyżeczka curry
  • 1 łyżeczka chilli
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • 1 łyżeczka mielonej kolendry
  • 1 łyżeczka mielonego kuminu
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  •  kawałek imbiru
  • 1 łyżka oliwy
  • sól, pieprz - opcjonalnie
  • świeża bazylia i mięta
Przygotowanie:
Ciecierzycę i groch namaczamy 12 godzin (najlepiej na noc). Po tym czasie gotujemy osobno około 2 godziny z dodatkiem ziela angielskiego i liścia laurowego.
Na rozgrzaną oliwę wrzucamy obrany i pokrojony czosnek, pokrojoną cebulkę oraz imbir. Podsmażamy około 5 minut. Następnie dodajemy zmiksowane blenderem pomidory. Dusimy około 15 minut.  Do garnka wrzucamy ciecierzycę oraz groch. Dodajemy sos pomidorowy oraz ewentualnie 1 szklankę wody. Doprawiamy curry, chilli, kurkumą. Dodajemy kolendrę, kumin i paprykę. Można dodać pieprz oraz sól. Na koniec dodajemy świeżą bazylię oraz miętę (po 8-10 listków). Jest dosyć pikantne - ostrzegam! :)





poniedziałek, 20 stycznia 2014

Kremowa zupa grochowa z ciecierzycą

Uwielbiam kremowe zupy! Są pyszne i pożywne. Po ciecierzycy przyszła kolej na groch. To ponoć najstarsza roślina uprawna na kuli ziemskiej - najprawdopodobniej był już uprawiany około 8000 lat przed naszą erą! Na początku był wykorzystywany tylko jako pasza dla zwierząt, ale z czasem zostały docenione jego wartości odżywcze.  

W nasionach grochu znajdziemy wiele witamin: A, B1, B2, B3, B6, C, E, K, składników mineralnych: potas, sód, fluor, magnez, żelazo, kobalt, miedź, mangan, chlor, wapń, fosfor, oraz dużo łatwo przyswajalnego białka, tłuszczy, węglowodanów oraz błonnika. Nasiona grochu są bardzo odżywcze, lekkostrawne, zwalczają wolne rodniki, dbają o nasz układ immunologiczny, działają odchudzająco, utrzymują równowagę kwasowo-zasadową organizmu, zapobiegają odkładaniu się kwasu moczowego w stawach, zapaleniu pęcherza moczowego, oczyszczają jelita, zapobiega zapaleniom wyrostka robaczkowego, regulują wypróżnienia, zapobiegają zaparciom, zwalczają depresję, bezsenność, bóle migrenowe, redukują zmęczenie i znużenie, wzmacniają wzrok...uff ciężko to wszystko wymieniać! Groch jest po prostu wspaniały!

Ugotowany groch ma bardzo niski indeks glikemiczny, co oznacza, że po jego spożyciu następuję bardzo powolne uwalnianie się glukozy w węglowodanów. Oznacza to, że nasz organizm nie jest skazany na duże skoki cukru i nagłe napady głodu. Po spożyciu grochu będziemy najedzeni i szczęśliwi:)

Taka tradycyjna "grochówka" jest dosyć kaloryczną zupą ze względu na dużą zawartość tłustej wieprzowiny w postaci kiełbasek czy boczku. Spróbuję przygotować trochę miej kaloryczną wersję zupy grochowej.

Składniki:
  • 400 g grochu
  • 2 szklanki bulionu warzywnego
  • 1 mały seler
  • 1/2 szklanki ciecierzycy
  • 1 łyżeczka majeranku
  • 1 liść laurowy
  • 2 ząbki czosnku
  • pieprz, sól
  • trochę chudego boczku:)
Przygotowanie:
Groch namaczamy w wodzie co najmniej 12 godzin - najlepiej na noc. Następnego dnia płuczemy i gotujemy w bulionie  z liściem laurowym, pokrojonym selerem oraz odrobiną boczku (dla smaku:)) około 2 godziny, aż groch zmięknie. Dodajemy również namoczoną i ugotowaną wcześniej ciecierzycę, przyprawiamy i miksujemy. Gotowe!