Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ogórek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ogórek. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 4 stycznia 2015

Zielona sałatka! Seler naciowy, ogórek, awokado.

Nowy Rok przywitany. Nowe postanowienia zapisane. Nowe marzenia do spełnienia zaplanowane. Mam nadzieję, że 2015 będzie dużo lepszy od swojego poprzednika, który może nie był najgorszy, ale stawiał mi cały czas spore wyzwania. Jednym sprostałam, na innych poległam. W każdym razie nauczyłam się wielu nowych rzeczy, poznałam lepiej siebie i ludzi, którzy są wokół mnie. Doświadczyłam nowości, które czasem nie przyjemnie podszczypywały moje pozytywne nastawienie.  Trochę łez przelałam, trochę sił straciłam, ale zawsze podnosiłam się podwójnie zmotywowana do działania.

Ostatnie miesiące pokazały, że zbyt mało zajmowałam się również blogiem. To jedno z noworocznych postanowień: znaleźć więcej czasu na przyjemności. Nie tylko praca, stres, obowiązki. Życie w biegu sprawia, że nie mam czasu na przygotowywanie zdrowych posiłków, jem śmieciowe jedzenie, nie ma mnie w kuchni! Muszę się poprawić :)

Nowy Rok. Nie wyróżnię się zbytnie stwierdzeniem, że jakaś mała dieta wkracza znów do mojej kuchni. Może nawet nie dieta, tylko powrót do dawnych, zdrowych zwyczajów. Jak dietetycznie to seler naciowy w roli głównej! Ma w sobie 86 cennych składników, które wpływają pozytywnie na zdrowie i dwukrotnie więcej witaminy C niż jakikolwiek cytrusy. To warzywo z naprawdę małą ilością kalorii i dobrze zadziała na moje stawy :)

Oszalałam na punkcie prostych i smacznych sałatek idealnych na lekką kolację. Seler naciowy z ogórkiem i avokado sprawia, że powrót do dawnych żywieniowych zwyczajów jest dużo łagodniejszy niż przypuszczałam :)

Składniki:
  • 2 łodygi selera naciowego
  • 1/2 zielonego ogórka
  • 1/2 awokado
  • 1/2 jogurtu naturalnego
  • 2 ząbki czosnku
  • sól, pieprz
  • koperek 
  • dynia, słonecznik do posypania
Przygotowanie:
Warzywa myjemy, obieramy i kroimy. Do miseczki wlewamy jogurt naturalny, dodajemy czosnek, przyprawy i koperek. Mieszamy. Dodajemy sos do przygotowywanych warzyw. Posypujemy słonecznikiem i dynią. 10 minut i gotowe.


wtorek, 13 maja 2014

Sałatka z fetą, suszonymi pomidorami i prażoną ciecierzycą

Miała być indywidualną przekąską, ale wylądowała w sałatce. Miała być tylko ugotowana, a została dodatkowo uprażona. Miała być drugim śniadaniem w pracy, a została całkowicie spałaszowana na kolację. O kim mowa? O wczorajszej sałatce z fetą, suszonymi pomidorami i prażoną ciecierzycą.

Składniki na prażoną ciecierzycę:
  • 2 szklanki ciecierzycy (namoczonej i ugotowanej)
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 1 łyżeczka pieprzu
  • 1 łyżeczka ostrej papryki
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • 1 łyżeczka suszonego czosnku niedźwiedziego
 Składniki na sałatkę:
  • 1/2 główki sałaty lodowej
  • 1 szklanka prażonej ciecierzycy 
  • 1 zielony ogórek
  • 1 kostka sera feta
  • 8 suszonych pomidorów
  • 2 łyżki oleju lnianego
  • 2 łyżki oliwy 
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 5 listów świeżej mięty
  • 1 łyżeczka pieprzu
  • 1 łyżeczka suszonego oregano
  • 1 łyżeczka suszonej bazylii
Przygotowanie prażonej ciecierzycy:
Piekarnik nagrzewamy do 190 stopni, najlepiej bez termoobiegu. Namoczoną i ugotowaną ciecierzycę płuczemy, przekładamy do miski, mieszamy z oliwą i przyprawami. Wykładamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Pieczemy około 20-30 minut, od czasu do czasu mieszając. Ciecierzyca będzie gotowa, kiedy ziarna będą miały kolor złocistobrązowy. Odstawiamy do ostudzenia.

W między czasie przygotowujemy sałatkę. Myjemy i rozdrabniamy sałatkę. Obieramy i kroimy ogórka, ser feta kroimy w kostki i dorzucamy do przygotowanej sałaty lodowej. Na koniec dodajemy pokrojone suszone pomidory oraz 1 szklankę ostudzonej ciecierzycy. W osobnym naczyniu przygotowujemy sos do sałatki. Dodajemy olej lniany, oliwę, sok z cytryny, przyprawy oraz drobno pokrojoną miętę. Wszystko dokładnie mieszamy. Dodajemy do przygotowanej sałatki.





niedziela, 5 stycznia 2014

Sałatka z kiszonych buraczków, ogórka i czerwonej cebuli

Liczenie kalorii rozpoczęte, a więc muszę uważać co jem i dokładnie planować każdy kolejny posiłek. Póki jestem na urlopie jest to stosunkowo łatwe, zobaczymy jak poradzę sobie podczas pracy. Posiłki spożywam co 2-3 godziny, staram się by były to stałe pory. W tym przypadku praca będzie ułatwieniem i ustabilizowaniem godzin, bo wstaję zawsze o tej samej godzinie, a na urlopie wiadomo jak to jest:) Zaczynam szukać potraw szybkich i łatwych do przygotowania, które jednocześnie urozmaicą moje posiłki i dostarczą odżywczych elementów. 

Buraki czerwone kiszone mają przecudowne właściwości prozdrowotne: oczyszczają krew, mają działanie krwiotwórcze, pobudzają krążenie krwi, pomagają przy złej przemianie materii i  dolegliwościach związanych z wątrobą i nerkami. Doszukałam się też informacji, że wspomagają leczenie nowotworów oraz rzucanie nałogów m.in palenia papierosów. Nie palę już prawie 5 miesięcy i wszystko co może mnie wesprzeć w tym postanowieniu przyjmuję! 

Składniki - łącznie 319 kcal:
  • koszone buraki - dowolna ilość, najlepiej pozostałości z zakwasu buraczkowego. Ja użyłam jakieś 600 g (228 kcal)
  • 1 mała czerwona cebula (16 kcal)
  • 1/2 (90 g) ogórka zielonego (12 kcal)
  • 1/2 jogurtu naturalnego (60 kcal)
  • koperek  - świeży bądź zamrożony, około 2 łyżeczki (3 kcal)
  • pieprz, sól
Przygotowanie:
Buraczki kroimy w drobną kostkę, najlepiej w gumowych rękawiczkach, bo trudno nam będzie domyć ręce:) Zorientowałam się dosyć późno, więc przestrzegam. Do buraków dodajemy pokrojoną cebulę, ogórek i koperek - dowolną ilość (ja dałam 2 łyżeczki). Sałatkę polewamy jogurtem naturalnym i przyprawiamy. Podajemy dobrze schłodzoną w lodówce.